niedziela, 28 lutego 2016

2/28/2016
Powoli zaczynamy się specjalizować w jednodniowych wyjazdach za miasto typu pociąg-rower-pociąg. Tym razem pierwszy raz odwiedziliśmy pełnocną część okolicznego wybrzeża Oceanu Spokojnego, słynne Sunshine Coast, a dokładnie Kings Beach w Caloundra. Sunshine Coast nie jest tak łatwo dostępne przy naszym stylu podróżowania jak Gold Coast.

Pociągi z Brisbane jeżdżą tam znacznie dłużej i rzadziej niż w stronę Gold Coast, a sama linia kolejowa jest położona w pewnej odległości od wybrzeża (20-30 km), co powoduje, że przejazd ze stacji kolejowej jest bardziej wymagający, a do tego niewiele tam dedykowanych szlaków i często z miejscowości kolejowej do wybrzeża wiedzie tylko jedna ruchliwa droga.  Dlatego Sunshine Coast i dalsze miejsca na północ zostawiamy raczej na dłuższe, przynajmniej dwudniowe wyjazdy z jednym noclegiem i kempingiem.
Pociąg z South Brisbane do Landsborough około 1.5h a potem 21 km na rowerach do Caloundra Kings Beach. Na rowerach nie ruszaliśmy się już z tego miejsca, atrakcji nie brakowało. W porównaniu z poprzednimi wyprawami, ta była dość stacjonarna. 


Nad brzegiem morza












Pociąg dalekobieżny spotkany w Landsborough Station, wyjeżdżający z Brisbane. Za jakiś czas też się takim wybierzemy z rowerami na północ. 

0 komentarze:

Prześlij komentarz